Wyzwania najstarszego zawodu świata

Polityk, architekt i sprzedawca sprzeczali się o to, czyj zawód ma najdłuższy rodowód.

- Bóg stworzył Ewę z żebra Adama, co niewątpliwie jest zajęciem chirurga – powiedział chirurg.
- Ale przedtem, Bóg stworzył ład z chaosu, a to jest już zajęciem dla architekta – odpowiedział architekt.
- Hola, panowie – zakrzyknął polityk – a jak wam się zdaje, kto na początku stworzył chaos?
Po czym oczekująco popatrzyli na sprzedawcę, który uśmiechnął się i powiedział:
- A komu, według was, udało się przekonać Boga, że cały interes stworzenia świata jest wart zachodu?

Antropologowie stwierdziliby pewnie, iż najstarszym zawodem świata jest myśliwy. Możemy jednak się zgodzić, iż sprzedawca należy do tej czołówki. Wymiana towarów i usług była jednym z podstawowych aspektów naszego pokojowego współistnienia z innymi.

Zawód handlowca przeszedł ewolucję od czasów handlu wymiennego. Wszechobecna łączność i cyfryzacja zmieniły oblicze handlu we wszystkich jego aspektach. Współczesny klient nie tylko jest bardziej wymagający, ale ma tendencję do omijania „pośredników handlowych” (dezintermediacja) – dzięki internetowi może kupować bezpośrednio, praktycznie na całym świecie. Doskonałym przykładem będą sklepy internetowe wydawnictw, dzięki którym zdobycie książki nie wiąże się z wyprawą do księgarni, a te praktycznie przestały istnieć

Wyzwaniem dla tradycyjnych handlowców jest pojawienie tak zwanych e-pośredników (reintermediacja), którzy oferują klientom informację, gdzie kupić korzystniej, co oszczędza czas na poszukiwania. Mamy zatem platformy transakcyjne (allegro.pl), porównywarki (ceneo.pl) czy też specjalistyczne fora, które pomogą podjąć decyzję.

Kolejną zdobyczą obsługi klienta jest kastomeryzacja, czyli personalizacja kontaktów z każdym z klientów. Jeśli sobie przypomnisz jak wyglądały kontakty z bankiem 10 lat temu, to okaże się, iż minęły lata świetlne – bank sam oddzwania, odpisuje na maile, czatuje czy też wysyła smsy – robi wszystko, aby maksymalnie ułatwić kontakt klientowi.

Produkty i usługi także zmieniają się bez końca i są praktycznie kreowane przez samego klienta. Produkcję na indywidualne zamówienie określamy mianem kastomizacji. Pierwsi dostrzegli to producenci samochodów, którzy pozwolili klientom samodzielnie dobierać wyposażenie. Doskonale poradziły sobie z tym sieci komórkowe, które oferują mnogość wszelkiego rodzaju pakietów, które są samodzielnie wybierane przez klienta.

Ostatnim procesem będzie konwergencja, czyli krzyżowanie się różnych branż w jednej firmie. Kupując w markecie możesz otrzymać kartę telefoniczną, która będzie doładowywana przez sklep w związku z Twoimi zakupami.

To tylko przykład procesów, które zmieniają oblicze współczesnego handlu. Pamiętajmy jednak, iż choćbyśmy zaangażowali najsilniejsze komputery świata, to zaprogramować je musi człowiek. Dzięki istnieniu elektronicznych platform komunikacji z klientem, tak wielkiego znaczenia nabiera kontakt bezpośredni, bez pośrednictwa jakiegokolwiek medium. Z tego także powodu powinno się inwestować w efektywną obsługę klienta, a to najlepiej zrobić korzystając z właściwych szkoleń.

Opublikowano: 2012-03-13
Tagi: biznes, sprzedaż
Kategorie: Szkolenia




Poznaj nas


Bartbo Sp. z o.o.
Butryny 100
10-687 Olsztyn
tel. 89 513 32 82
bartbo@bartbo.pl

Biuro pracuje od poniedziałku do piątku w godz. 08:00-18:00