Nie taki event w zamku straszny

biala-dama-bartbo-18

Nie taki event w zamku straszny… jak go malują. Oczywiście malują event, a nie fasadę zamku, pędzlem ławkowcem w ramach pracy zespołowej :)

Koniec żartów… zapadła decyzja, czas oderwać się od swoich obowiązków, zrzucić garnitury, zamknąć na jeden dzień tabelki, wykresy i grafiki w szufladzie.hoć na chwilę dać się ponieść szaleństwu, zabawie i przy okazji lepiej poznać swoich kolegów i koleżanki z pracy. Jeśli decydujemy się na  integrację chcemy, żeby zostawiła po sobie nie tylko dobre wspomnienia, ale też żeby wywarła na każdym niesamowite wrażenie! Ma być niecodzienna i w magicznym miejscu! Czy jest to możliwe, szczególnie, gdy miejsce realizacji spotkania służbowego to: zamek, pałac albo dworek? My z własnego doświadczenia wiemy, że jest to jak najbardziej do zrobienia, i dzisiaj pokażemy, że nie taki event na zamku straszny… jak go malują :)

Na początku skupmy się na klimacie takich miejsc. Już samo słowo "zamek", „pałac” ,”dwór” jest atutem samym w sobie. To właśnie, takie miejsca były kolebką niesamowitych tradycji i zwyczajów. Miejsca niegdyś dostępne dla nielicznych :) Arystokracja! Nie znamy obiektu tego typu, przed którym nie czulibyśmy szacunku na sam jego majestatyczny widok. Piękne aleje ze starodrzewem, ogrody, kamień, cegła, drewno. Wśród miejskiej dżungli,  nowoczesnych i podobnych do siebie hoteli,  są one doskonałą alternatywą i bardzo ciekawą destynacją na organizację spotkania służbowego. Wiele z nich jest natchnionych zjawiskową „mrocznością”, a przez to jeszcze bardziej ciekawych, każdy z nich bowiem ma zachowaną historię i wiele legend krążących o wcześniejszych włodarzach. Zdajemy sobie oczywiście sprawę z tego, że wielu z nas kocha nowoczesność, automatyczne drzwi i oszklone ściany. Dlatego współcześni projektanci, designerzy i architekci odrestaurowując zamki, pałace, dworki i zamieniając je w hotele, mają poszanowanie dla tradycji i sprawiają, że średniowiecze spotyka się z nowoczesnością (w wielu zamkach, w odnowionych komnatach można zauważyć oryginalne elementy ruin, basen, spa i klimatyzacja jest już standardem). Pełen komfort dla ciała i coś ciekawego dla zmysłów. W tej chwili oferta hoteli, bo już w takiej  kategorii trzeba myśleć o takich miejscach, jest bardzo duża.

Czy klasyczny scenariusz imprezy sprawdzi się w takim miejscu? Naturalnie, że tak! Ale jeśli pokusisz się o imprezę stylizowaną z dopasowanym scenariuszem to zobaczysz, że tylko w takiej lokalizacji można wycisnąć 101 % potencjału eventowego :)

Zatem witamy w średniowieczu i scenariuszu integracji pt. "Sekret Białej Damy".

Kim jest owa Biała Dama? "Kiedy nad Zamkiem zapada zmrok, w księżycowej poświacie, po komnatach przechadza się duch białej damy. Legenda głosi, iż to księżna Anna, zamurowana żywcem w podziemiach... Księżna Anna, żona litewskiego Księcia, przebywała wraz z dziećmi na Zamku jako "zabezpieczenie" dla Krzyżaków. Niestety Książe Witold złamał przyrzeczenie. W związku z tym w ramach zemsty, Księżna Anna wraz z dziećmi została żywcem zamurowana w piwnicach zamku, na miejscu którego znajduje się w tej chwili wspaniały hotel. Podobno w jednej z komnat Księżna Anna ukryła skarb. Odnaleźć go pomogą Wam jej przyjaciele z tamtych lat, jeśli zdołacie wykonać kilka zadań.

Sami przyznacie, że po takim wstępie na pewno większość pracowników będzie zainteresowana tematem imprezy. Co takiego wyjątkowego kryje w sobie zabawa "o duchach"? Każdy w dzieciństwie bawił się w duchy :) A przestraszyć kogoś to dalej jeden z najlepszych dowcipów :)  A teraz wyobraź sobie prowadzącego imprezę, który wita swoich gości w jeansach i koszulce, który opowiada o historii księżnej Anny, po czym zaprasza grupę do wykonywania zadań. Fajnie, czegoś ciekawego się dowiedzieliście, zrobiliście zadania, było wesoło, jest nagroda i do widzenia. Teraz cofamy taśmę i wita Was jeszcze raz ten sam prowadzący. Ale... zaraz zaraz... czy to na pewno on? Podchodzi do Was duch średniowiecznego komtura, który był świadkiem tej okrutnej zbrodni. Jest przekonany, że jesteście grupą poszukiwaczy skarbów. Bardzo chcę Wam pomóc. Opowiada Wam krótko historię biednej księżnej Anny i zapoznaje z zasadami, których musicie przestrzegać, zadaniach, które macie do wykonania, aby odnaleźć skarb ukryty na zamku.

Jak chcesz się jeszcze chwilę pośmiać nomen omen w duchu…. to wyobraźmy sobie jednak naszą Księżną Annę lub inną Białą Damę, czy komtura przed recepcją, który zaparkował ogiera na parkingu w Mariocie, Sheratonie czy Hilotnie (nie ujmując nic tym obiektom;)). Taki klimat uzyskasz tylko w takim niepowtarzalnym miejscu :)

Co więcej kryje się w takim scenariuszu?

Przyznajcie się proszę, kto z nas nie chciał na chwilę przenieść do średniowiecznych czasów? Która z Was drogie Panie nie chciała chociaż przez chwilę poczuć się jak księżniczka, przechadzać się tajemniczymi korytarzami zastanawiając się, ile jest w nich komnat, lub wejść do królewskiej komnaty i zachłysnąć się przez chwilę przepychem i elegancją. A Wy Panowie? Który z Was nie chciałby być wspaniałym rycerzem, na którego spłynie chwała i zaszczyt (np. po wykonaniu trudnego zadania dla grupy, albo dla księżniczki;)). Pamiętacie komtura, który Was przywitał już od progu? Wszak to Wy dzisiaj jesteście najważniejsi i należy Wam się najlepsze, wręcz królewskie przywitanie. A w tym wszystkim wciąż czuć ducha historii.

Jak sami widzicie odwiedzenie zamkowych zakamarków może być bardzo ciekawym sposobem na zorganizowanie niezapomnianego eventu. Nie pozwólmy zatem umrzeć historii i pomóżmy Białej Damie odzyskać spokój ;) Taką imprezę można kontynuować i połączyć z wieczornym wytwornym balem, nawet w szalonym stylu jak u Lorda Somersby :)  he he

Opublikowano: 2017-01-17
Kategorie: Porady




Poznaj nas


Bartbo Sp. z o.o.
Butryny 100
10-687 Olsztyn
tel. 89 513 32 82
bartbo@bartbo.pl

Biuro pracuje od poniedziałku do piątku w godz. 08:00-18:00