Pięć najlepszych sposobów, na nietypową imprezę integracyjną

nietypowa-impreza-integracyjna-09

Poznaj swoich znajomych

Podobno świetnie się znacie, jesteście współpracownikami, kolegami i koleżankami z tej samej firmy. Ale przyznajcie się, kiedy ostatnio rozmawialiście o czymś innym niż praca? Czy wiecie, kto z Was w wolnych chwilach, uwielbia czytać książki, a kto uprawia sporty ekstremalne i codziennie po pracy łyka adrenalinę wiadrami? Kiedy ostatnio, próbowaliście radzić sobie zespołowo z innymi problemami, niż tylko zacinająca się drukarka w sekretariacie? Jeśli odpowiedź na powyższe pytania brzmi „nie wiem”, „nie pamiętam” albo „czy mogę już iść do domu”, chyba nadeszła pora na przetestowanie całego zespołu, w starciu z nietypowymi wyzwaniami.
 

Przepis na idealną Integrację

Żeby dobrze się bawić ze swoimi współpracownikami, musicie się spotkać w tym samym momencie, w tym samym miejscu, najlepiej ładnym miejscu. Na początek wymyślcie jaki widok będzie za oknem. Góry, morskie fale, a może coś, co my uwielbiamy najbardziej, czyli brzeg jeziora. Gdy to ustalicie, można przystąpić do przygotowania idealnej imprezy integracyjnej. Aby wszystko się udało, będziemy potrzebowali:
  1. Członków zespołu – mogą się nie znać i niczego o sobie nie wiedzieć
  2. Miejsca – najlepiej jak najdalej od zakładu pracy. Może być jakiś Park Rozrywki Aktywnej.
  3. Pomysłu, oraz fachowców, którzy ten pomysł wprowadzą w życie.
Poniżej znajdziecie najlepsze naszym zdaniem scenariusze imprez integracyjnych. Skąd wiemy, że są dobre? Bo sami je przetestowaliśmy, gdyż to my jesteśmy fachowcami, wprowadzającymi najlepsze pomysły w życie.
 

Zmalujmy coś

Chęć tworzenia, jest głęboko zakorzeniona w każdym z nas. Mamy pomysły i wizje, czasem tylko brakuje czasu, oraz materiałów do tworzenia, akurat to ostatnie chętnie Wam dostarczymy w dowolne miejsce. Do wykonania czegoś ładnego można nawet wykorzystać kilkaset kilogramów monet. Tak, tak, wielokolorowy bilon prosto z banku, świetnie się nadaje do ułożenia ciekawego obrazka. Wielkość dzieła, będzie oczywiście zależała od zasobności portfela oraz liczby uczestników zabawy. Niedawno pomagaliśmy we współtworzeniu artystycznego projektu o powierzchni prawie 30 metrów kwadratowych. Była to niesamowita zabawa, a przy okazji możliwość zrobienia wspólnie czegoś naprawdę niecodziennego. W ten sposób, na naszych oczach został pobity, oficjalny rekord Polski w układaniu największej mozaiki z monet. Gdy dwugodzinna praca dobiegła końca, cały zespół był z siebie bardzo dumny. My też, a zdjęcia z tamtego wydarzenia do dziś sprawiają, że czujemy dreszcze.
 

Zabawa w pomaganie

Wbrew podtytułowi tego akapitu, sprawa jest bardzo poważna. Zabawa kojarzy się wielu z nas z robieniem czegoś, co służy samej zabawie, a po jej zakończeniu niewiele z tego zostaje. Tymczasem coraz więcej osób pragnie, aby rozrywkowe działania miały głębszy sens. Idealny połączeniem jest grupowe wytwarzanie czegoś, co będzie potrzebne komuś innemu. W ten sposób, firmowa integracja, splata się klasycznymi działaniami biznesu odpowiedzialnego społecznie. Może to być składanie rowerów, które z fabryki przyjechały w częściach, a które bardzo się przydadzą dzieciom z pobliskiego domu dziecka. A może pensjonariusze domu spokojnej starości, potrzebują nowych mebli? Albo znacie kogoś, kto opiekuje się schroniskiem dla zwierząt w którym potrzebne są nowe budy dla psów. Składanie szafek, czy domków dla ptaków też może być częścią spotkania integracyjnego, wszystko zależy od okoliczności. Jeśli robi się to z koleżankami i kolegami z pracy, na plaży, w pobliżu ładnego hotelu, przy barze, gdy z głośników płynie przyjemna muzyka. Chyba musicie zacząć planować taki event razem z nami.
 

Wystrzel i nie zapomnij

Wspólne tworzenie, może mieć także wymiar biurowej bitwy i to dosłownie. Wystarczy dostarczyć uczestnikom materiały potrzebne do stworzenia np. katapult, na wzór średniowiecznych machin oblężniczych. A do tego każda drużyna, będzie musiała zbudować własny zamek np. z kartonu. Gdy wszystko będzie gotowe, rozpocznie się bitwa. Strzelając do warowni przeciwnika, przekonamy się, która ekipa wykazała się lepszymi zdolnościami inżynierskimi oraz skuteczniejszym duchem średniowiecznej współpracy. W końcu, każda firma jest jak terytorium, zamieszkałe przez różne plemiona. Ciekawe jak wypadnie księgowość w starciu z działem sprzedaży i czy zarząd wytrzyma szturm wojowników z marketingu.
 

W teledysku wszystko jest ładniejsze

Czy oglądacie na co dzień wideoklipy swoich ulubionych wykonawców? No jasne, że tak, w końcu You Tube w pracy to podstawa. Zauważyliście już pewnie, że piosenkarki, które rozpoczynały karierę na długo przed Waszym urodzeniem, wyglądają dziś w telewizji lepiej, niż nastolatki mijane na ulicy. I to jest najlepszy powód, aby też wystąpić w teledysku. Nie nagraliście dotąd żadnej płyty, ani jednej piosenki? Nieważne, znajdziemy taką, która będzie pasowała do Was i Waszego poczucia muzycznej estetyki. Nie macie słuchu muzycznego, a bardziej czytelne od nut są dla Was egipskie hieroglify? Nie przejmujcie się, nikt nie będzie musiał śpiewać, trzeba będzie tylko ruszać ustami w odpowiednich miejscach, my zresztą powiemy kiedy. A do tego zorganizujemy ekipę filmową oraz plan zdjęciowy. Nakręcimy najbardziej zwariowaną formę wideoklipu czyli – libdub. Podzieleni na grupy zostaniecie przydzieleni do kolejnych fragmentów utworu. Waszym zadaniem będzie „czarować” kamerę przez kilkanaście, kilkadziesiąt sekund. Operator, podróżując od jednej grupy do drugiej, zarejestruje ciąg zdarzeń, które staną się wielobarwną, muzyczną podróżą przez cały zespół, biorący udział w tym wydarzeniu. Spokojnie, nikt nie zostanie wycięty na montażu, kamera zarejestruje Wasze działania jeden do jednego. Tak powstają najciekawsze muzyczne filmy. Oczywiście, zanim padnie hasło „AKCJA!”, wszystko, zaplanujecie. Od pierwszego, do ostatniego ujęcia, przećwiczymy, każdy krok kamery. Gdy zaczniemy kręcić, wszyscy będą musieli być maksymalnie skupieni. Jeśli ktoś się pomyli, trzeba będzie zaczynać od nowa. Efekt końcowy, będzie niesamowity.
 

Wypłyń na szerokie wody

Na plaży można robić tak wiele ciekawych rzeczy, jest tyle możliwości, że najczęściej nie robimy nic, jedynie leżąc i gapiąc się w wodę. Czas to zmienić, aby od dziś plaża, kojarzyła się z najlepszą zabawą na świecie, nawet jeśli trzeba będzie na początku włożyć trochę wysiłku. W zamian za wykonanie paru niezbyt skomplikowanych zadań, otrzymacie od nas eventową walutę. Dzięki pełnym portfelom zrobicie zakupy w specjalnie przygotowanym, plażowym centrum handlowym. Znajdziecie tam wszystko co potrzebne do zbudowania tratwy. Każda drużyna zajmie się tym zadaniem w swoim warsztacie. Po zakończeniu budowy, trzeba będzie sprawdzić jakość urządzenia, czyli wyruszyć na wodę. To właśnie wyścig zweryfikuje, kto najlepiej poradził sobie z tym zadaniem. Będzie szybko i mokro. Oczywiście w granicach rozsądku i obowiązkowo w kamizelkach ratunkowych.
 

Współpracuj, buduj, integruj

To tylko kilka wybranych pomysłów, na to aby grupa ludzi pracujących ze sobą na co dzień, mogła się lepiej poznać. Docenić wzajemnie umiejętności, nieujawniane w biurze i przekonać, że każdy jest istotny, aby cały zespół mógł odnieść sukces. Ta oczywista prawda, czasem nam umyka. Połączenie zabawy i integracji ma zbawienny wpływ na nerwy skołatane firmową codziennością.
 
Skąd to wiemy? W końcu to my zorganizujemy Twoją imprezę integracyjną, nawet jeśli wymyślisz coś bardzo szalonego.
 
 

Opublikowano: 2019-07-31
Tagi: event, organizacja, impreza integracyjna
Kategorie: Imprezy integracyjne




Poznaj nas


Bartbo Sp. z o.o.
Butryny 100
10-687 Olsztyn
tel. 89 513 32 82
bartbo@bartbo.pl

Biuro pracuje od poniedziałku do piątku w godz. 08:00-18:00